Dzielnica z historią
Od winnic do najbardziej tętniącej życiem dzielnicy Pragi
Zbocza pod Vítkovem aż do XIX wieku pokrywały winnice. Potem Żiżkov niemal z dnia na dzień wyrósł na dumne robotnicze miasto — nazwane na cześć Jana Žižki, jednookiego husyckiego wodza, który na wzgórzu powyżej pokonał w 1420 roku wyprawę krzyżową. Od 1881 roku samodzielne miasto, w 1922 roku Żiżkov przyłączył się do Wielkiej Pragi — razem ze swoimi kamienicami czynszowymi, tramwajami i większą liczbą gospód na ulicę niż gdziekolwiek indziej w mieście.
Nasze trzy kamienice — Štítného 13, Cimburkova 14 i 15 — wyrosły właśnie podczas tego wielkiego rozkwitu i witają ludzi od tamtej pory. Poniżej znajdziesz dzielnicę taką, jaką zastaliby nasi goście przed dziesiątkami lat, sfotografowaną z tych samych miejsc dzisiaj.
Ulica Štítného · pocztówka, początek XX wieku
Te same ulice, sto lat później
Historyczne zdjęcia ulic wokół hotelu, sfotografowane ponownie z tych samych miejsc.


Restauracja U Štítného, w sąsiedniej kamienicy
Narożna restauracja sfotografowana ze stałymi bywalcami w 1929 roku — pod nazwą U Tomáše Štítného nalewa czeskie piwo do dziś.


Ulica Seifertova z linią tramwajową
Główna żiżkovska arteria, kiedyś z tramwajem konnym i pierwszymi elektrycznymi — po tych samych torach obok hotelu jeżdżą dziś linie 5, 9 i 26.


Ulica Cimburkova — nasza własna ulica
W latach sześćdziesiątych Żiżkov był w dużej mierze zaniedbany; dziś te same kamienice są odnowione. Szyld HOTEL po prawej oznacza naszą ulicę — właśnie przy Cimburkovej stoją dwie z naszych trzech kamienic.


Skwer pod hotelem
Zadbany parkowy skwer z początku wieku pozostaje zielonym zakątkiem dzielnicy także po stu latach.


Cimburkova podczas remontu
W 1964 roku akurat wymieniano tu nawierzchnię — ta sama Cimburkova w zwykły powszedni dzień.


Widok na kościół św. Prokopa
W narożnej dawnej pralni „Prádlenka" jest dziś minimarket, ale widok w górę na neogotycki kościół się nie zmienił.


Widok na wzgórze Vítkov
Zielone zbocze Vítkova zamyka widok dawniej tak jak dziś — pięć minut pieszo od hotelu.



Narożnik, który już nigdy nie odrósł
W lutym 1945 roku Pragę omyłkowo trafił amerykański nalot zmierzający na Drezno i kamienica na tym narożniku została zniszczona. Parcela nigdy nie została ponownie zabudowana — a zbiegiem okoliczności dziś parkują na niej goście naszego hotelu na strzeżonym parkingu. Najedź kursorem na zdjęcie z 1945 roku, a ożyje w kolorach.
Jeszcze jeden rozdział

Trzy z tych kamienic witają dziś gości
Prześpij się w kawałku żiżkovskiej historii — dziesięć minut od Starego Miasta.
Sprawdź dostępność